
Ogólnie można przyjąć że obydwa rodzaje karm się sprawdzają, ale trzeba zwrócić uwagę na kilka aspektów.
Dieta monobiałkowa, jak sama nazwa wskazuje opiera się na jednym źródle białka. Podając karmy monobiałkowe i obserwując reakcję organizmu, jesteśmy w stanie stwierdzić jakie białko uczula. W karmach hydrolizowanych, rozbijane są cząsteczki białka na drobniejsze fragmenty, trudniej rozpoznawalne przez układ odpornościowy, dzięki czemu nie powinny się ujawniać objawy alergiczne.
Większość specjalistów zaleca stosowanie karmy monobiałkowej przy lżejszych objawach alergicznych oraz znanych przyczynach ich wywoływania. Karmy hydrolizowane wskazuje się przy cięższych, szczególnie wieloskładnikowych alergiach oraz przy braku wiedzy co wywołuje niepożądane reakcje organizmu.
Dopasowanie odpowiedniej karmy monobiałkowej, jeśli nie wiemy jakie białko uczula, może być mocno rozciągnięte czasowo. Musimy po kolei próbować różne karmy z jednym rodzajem białka, aż trafimy na właściwą. Przy karmie hydrolizowanej nie tracimy czasu na dietę eliminacyjną. Jednak, jeśli nie znamy źródła uczuleń a stosujemy karmę hydrolizowaną, to chcąc psu urozmaicić dietę np. o przekąski, nie wiemy które możemy podać.
Karmy hydrolizowane mogą być trudniej dostępne i droższe. Koszt wytworzenia karmy powstałej w wyniku hydrolizy enzymatycznej (takie polecamy) jest wyższy niż karmy tradycyjnej.